Bogatym Być, czyli Kobieta Zaradna Finansowo: Kto to jest frugalista?

Kto to jest frugalista?

Czy spotkaliście się już ze słowem frugalista/frugalistka?

Termin ten coraz częściej pojawia w blogosferze i nie tylko, ale definicji tego wyrazu (póki co) trudno szukać w polskiej encyklopedii, czy to w wersji drukowanej czy też elektronicznej. Nie ma jej nawet w popularnej Wikipedii. Moje zainteresowanie tym wyrazem wynika z faktu, że wiele osób pisze o frugalizmie jako o stylu życia. Termin ten często pojawia się obok takich wyrazów jak oszczędzanie czy zarządzanie własnymi finansami.

Co zatem kryje się pod tym terminem?

Pojęcie frugalista została opisane po raz pierwszy w The New York Times przez Williama Safire  a Oxford University Press uznało je za jeden z najważniejszych terminów 2008 roku.

Frugalista to osoba, która prowadzi oszczędny tryb życia, ciesząc się przy tym zdrowiem i modnym wyglądem, dzięki wymianie ubrań (swapping parties), kupowaniu używanych rzeczy (odzieży i nie tylko) oraz hodowaniu i spożywaniu wyhodowanych przez siebie warzyw i owoców, itp.

Frugalista – person who leads a frugal lifestyle, but stays fashionable and healthy by swapping clothes, buying second-hand, growing own produce, etc.

Kryzys gospodarczy uderzył w wielu z nas. Można zatem rzec, że frugalizm jest idealnym stylem życia właśnie w czasach kryzysu, pozwala bowiem mniej wydawać, więcej oszczędzać a jednocześnie cieszyć się życiem. W frugalizmie nie chodzi jednak tylko o pieniądze a raczej o wykorzystywanie własnych talentów aby zdobyć upragnione lub potrzebne rzeczy (samowystarczalność), o nauczenie się jak można zrobić coś samodzielnie zamiast płacić komuś za zrobienie czegoś, o odkrycie, że radość życia nie jest zależna od stanu naszego konta a raczej od naszej kreatywności. Bycie frugalistą to również sztuka dzielenia się.

Nikt z nas nie lubi martwić się o pieniądze a najlepszą drogą aby przestać to robić jest aktywne podejście do oszczędzania poprzez czynności, które lubimy. Łącząc przyjemne z pożytecznym stajemy się frugalistami.

8 komentarzy:

  1. Też spotkałam się z tym terminem (ludziae używają go jako nicka na blogach i forach), ale nie sądziłam nawet że to coś znaczy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja prawdę mówiąc nie spotkałem się jeszcze tym określeniem. Gdy zobaczyłem tytuł to pomyślałem, że frugalista to po prostu osoba która jest oszczędna (ang. frugal - oszczędny). Jednak widzę, że jest to jakby "nowy" sposób życia, nie tylko jedna z cech.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Frugal to po prostu oszczedny. Nie wiem po co tworzyc nowe slowo, a raczej uzywac zapozyczenia z angielskiego, zamiast uzywac polskiego odpowiednika.

    (poprawilam blad w komentarzu)

    OdpowiedzUsuń
  5. @ Richmond
    Nowy termin jest nośny, przez to, że nikt go nie zna jest szansa, że się ludzie nim zainteresują. A tym samym może zaistnieć trend bycia oszczędnym.

    Ja również pierwszy raz widzę taki termin. Myślę, że takich ludzi nigdy nie brakowało (gospodarnych, samowystarczalnych), a teraz postarano się to pogodzić z życiem człowieka współczesnego, zaganianego. Ponieważ mieszkam na prowincji, to łatwiej mi to wyobrazić sobie tutaj, klasa średnia, mają ogród (małą szklarnię lub foliowiec 2mx3m, kupują ciuchy w sklepach z odzieżą zachodnią, okazjonalnie coś na portalach aukcyjnych do domu). Ale trudniej to komuś wcielić w życie (te hodowanie pożywienia) jeśli ma mieszkanie w bloku i nawet niewielki balkon.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tutaj po prostu dobudowuje się do tego słowa dodatkową filozofię minimalizmu i zdrowego stylu życia. Pozytywniej brzmi takie słowo, bo wielu osobom oszczędzanie dalej kojarzy się z wyrzeczeniami. Nie powiedziałbym jednak, że cały ten "frugalizm" to jakiś nowy trend, wszystko już od dawna rozwija się głównie w USA (minimalizm w opozycji do konsumpcjonizmu, zdrowy styl życia vs szybkie życie).

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne słowo. Jeśli chodzi o mnie to frugalistą raczej nie jestem - bo nie lubię kupować używanych ciuchów ani nie hoduję owoców/warzyw :D

    OdpowiedzUsuń
  8. @ Richmond

    Tak jak napisał Robert - myślę, że chodzi o stworzenie pewnego rodzaju filozofii myślenia i życia.

    @ Mauro

    Ja mieszkam w bloku i hoduję swój szczypior :) - nie wiem czy to się liczy... :)

    @ Integralny

    Ja natomiast myślę, że mam coś z frugalisty.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie jeśli podzielisz się ze mną swoją opiną!
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś to koniecznie polub 
blog Kobieta Zaradna Finansowo na Facebooku!