Bogatym Być, czyli Kobieta Zaradna Finansowo: O swoich pieniądzach decyduj sam

O swoich pieniądzach decyduj sam



Ostatnio przeczytałam ciekawy artykuł zatytułowany Mózg i pieniądze: dlaczego rozum zawodzi?”, który jest podstawą do niniejszego wpisu.


Otóż w ostatnim czasie amerykańscy naukowcy stwierdzili, że w obecności „finansowego eksperta” nasz mózg wyłącza samodzielne myślenie. Pisząc „finansowego eksperta” w cudzysłowie nie mam oczywiście na myśli osoby o ustalonym autorytecie, ale wszystkie te bezimienne osoby, które doradzają nam w naszych finansach, a szczególnie w firmach, które doradzają ludziom poszukujących kredytów hipotecznych czy innych produktów finansowych, a których nazw nie będę tu wypisywać. Po wielkim boomie kredytów powszechnie już wiadomo, że osoby takie niejednokrotnie nie mają żadnego pojęcia o polecanych usługach i doradzając nam kierują się często jedynie wysokością otrzymywanej przez siebie prowizji.


Amerykanie udowodnili, że znajdując się w towarzystwie takiego doradcy nasz mózg wyłącza obszary zajmujące się oceną ryzyka i potencjalnych korzyści. Osoby badane bezmyślnie realizowały rady doradcy, nie sprawdzając ich opłacalności czy ponoszonego ryzyka.


Dla przykładu napiszę, że dwa lata temu sama potrzebowałam kredytu hipotecznego. Moja pielgrzymka po bankach była długa i męcząca a trudności w porównaniu ofert pojawiały się na każdym kroku. Mimo to odwiedziłam niemal wszystkie banki sprawdzając ich ofertę. Oferta kredytów hipotecznych to zwykle tak naprawdę jedna oferta, w której warunki mogą się różnić w zależności od posiadanego wkładu własnego, wieku, ilości lat spłaty, waluty kredytu i kilku innych zmiennych.


Następnie przystąpiłam do rozmów z „finansowymi ekspertami”. Byłam w czterech doradztwach finansowych na rozmowach i możecie mi wierzyć lub nie, ale każda z tych instytucji zaproponowała mi kredyt innego banku. Firmy te chwalą się możliwością obiektywnego porównywania dostępnych ofert kredytowych, ale w praktyce okazuje się zupełnie inaczej o czym moim zdaniem świadczy właśnie fakt, że w każdej z nich, mimo tych samych kryteriów wyboru, wg. każdego z ekspertów oferta innego banku była tą najlepszą.


Oszczędzając czas i energię potrzebną na ocenę produktu finansowego powierzamy człowiekowi, którego nie znamy człowiekowi decyzję o własnej przyszłości przez najbliższe 15, 20 lub więcej lat. Zanim więc podejmiemy tę, jedną z ważniejszych decyzji i wprowadzimy ją w życie przeanalizujmy ją samodzielnie. W przypadku tak długotrwałych zobowiązań każda, nawet mała kwota (np. opłata za obowiązkowe konto bankowe) pomnożona przez ilość miesięcy w roku i czas spłaty kredytu w latach (nie licząc inflacji i innych czynników) urośnie do naprawdę dużych rozmiarów. Czy zatem naprawdę warto oszczędzać czas i pozwolić innym decydować?

7 komentarzy:

  1. Myślę że w tym wypadku ma zasosowanie psychologiczna zasada autorytetu która mówi że władzę ma osoba postrzegana jako bardziej kompetentną w danej dziedzinie. Niestety, praktya pokazuje że samemu trzeba mieć przynajmniej podstawowe pojęcie o finansach żeby nie dać się 'wydoić' z pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zasada autorytetu wizerunku eksperta działa właśnie tak. Wystarczy przedstawić jaki ten wciskacz "doradca" nie jest wyszkolony i jakim to on jest ekspertem. Co z tego, że nt. finansów wie tyle co przeciętny człowiek z ulicy, a szkolenia to masówka piorąca mózg by wciskać określone produkty.

    OdpowiedzUsuń
  3. A i tak zawsze sam odpowiadasz za siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nasza łatwowierność w sprawach finansów nie zmienia się zwykle mimo logicznego tłumaczenia sobie, że osoba po drugiej stronie wie niewiele więcej (albo i mniej) niż ja. Dlatego ja wystrzegam się obecnie wszystkich ekspertów - tak dla pewności.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć,
    Radzić ekspertów powinniśmy się jak najbardziej, Ale tylko radzić. Decyzje podejmujmy sami, bo to w końcu nasze pieniądze są na stole. Przeciętny Polak poświęca miesiąc, żeby kupić aparat fotograficzny za 500zł, a swoją przyszłość składa w ręce przypadkowo napotkanego akwizytora produktów finansowych. Smutna prawda.
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. @yossarian.
    Często czytam porady finansowe ekspertów z doradztw finansowych i te mogą polecić. Doradztwa finansowe publikują ich sporo (w gazetach, w Internecie) a podpisują się pod nimi ich najlepsi specjaliści - myślę, że takie opinie mogą mieć wartość. Z tym, że należy je oczywiście odnieść do własnej osoby i swojej sytuacji.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak to napisał Harvey Mackay: "Opinii ekspertów możesz być pewien. Zawsze jest błędna".

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie jeśli podzielisz się ze mną swoją opiną!
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś to koniecznie polub 
blog Kobieta Zaradna Finansowo na Facebooku!